Bialska musi mi więc wybaczyć, że jutro pobiegnę w przeciwnym kierunku.
Dzisiaj ośmiokilometrowe dreptanie i pływanie w "Pacyfiku". Temperatura powietrza piętnaście kresek na plusie i od razu woda wydaje się być zimniejsza;) Niedawno przy temperaturze otoczenia plus trzy stopnie w wodzie było cieplej niż na powietrzu hi,hi...

Na liście startowej niestety niespełna dwustu zawodników:(
Na terenie parku jest trochę fajnych ścieżek i zapowiada się niezłe cioranie;)
Zastanawiałem się nawet, czy nie spróbować;) Niestety mój stalowy rumak wygrany w losowaniu po biegu w Rudnikach nie pochodzi ze stajni sportowej he,he...
To typowy miejski rower, delikatny na przejażdżki, a nie szalone rowerowanie po wertepach;)