"Zdrowie tak jak pieniądze zdobywa się w pocie czoła. Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną dobrego stanu zdrowia"


sobota, 27 listopada 2010

[248] Spam...

Kiedyś  komentując posty na blogach zaprzyjaźnionych biegaczy zastanawiałem się jak udało mi się uchronić przed "śmieciami" ;) I jak to w porzekadle "nie chwal dnia przed zachodem słońca" ściągnąłem tę zarazę do siebie. Przed południem zaglądam na pocztę, a tam .... nadszedł komentarz na twoje zdjęcie, nadszedł komentarz na twoje zdjęcie ....... itd itd. Zacząłem usuwać, ale dziadostwo nadchodziło dalej. Ba, zaczęło mi "komentować" posty :( Wtedy przypomniałem sobie o opcji "włącz ochronę antyspamową" No, więc teraz sorrki :) ale dodając komentarz trzeba przepisać kod z obrazka :(
Dziś miałem wielką ochotę pobiegać " po białym" i w towarzystwie ;) Niestety pierwszy wariant odpadł. Poranne sobotnie spotkanie biegowe i pomimo obiecujących prognoz śniegu ani, ani ;) Za to Koledzy Zabiegani dopisali i nawet zjawił się Nowy Biegacz: Kamil chętny na dreptane pogaduchy ;) "Świeżakiem" już nie jest, bo jak nam powiedział biega trzy razy w tygodniu po mniej więcej dziesięć kilometrów. I oczywiście w przyszłym roku planuje debiut maratoński :)
Miniony tydzień to pięć wyjść, sześćdziesiąt osiem kaem-ów. W tym dycha "na kijach" ;) + gimnastyka :)
Zima prawdziwa podobno tuż, tuż. Po niedzieli zapowiadają miejscami w ciągu dnia -10, a w nocy... możliwe spadki temperatury nawet do -17 stopni :) Wygląda, że najwyższy czas budzić Morsy śródlądowe hi hi hi... Co niektórzy już niby sezon rozpoczęli, lecz oficjalnego otwarcia Zabiegani-zmorsowani nie uczynili :) Pasowałoby też przyjąć jakiś ceremoniał "pasowania na morsa" bo zgłaszają się kolejni chętni na taplanie w przerębli :)
W ten "łikend" niektórzy bawią się na tradycyjnych andrzejkach, więc życzę dobrej zabawy ;)
A na koniec coś dla humoru:

Rozmawiają dwaj starsi panowie z brzuszkami:
- Podobno codziennie intensywnie uprawiasz gimnastykę?
- To prawda.
- A możesz już dotknąć prawą ręką swojej lewej nogi?
- Dotknąć? - jeszcze nie, ale już zaczynam ją widzieć!
........................................................................................
Biegacz zamawia budzenie w recepcji hotelowej:
- Proszę mnie obudzić o godzinie 7:34 i 47 setnych sekundy!

...............................................................................................
Fąfarowa zwierza się przyjaciółce:
- Nie uwierzysz! Codziennie rano, gdy radio zaczyna nadawać gimnastykę, mój mąż natychmiast zrywa się z łóżka!
- I się gimnastykuje?
- On nie, ale jakaś kobieta z naprzeciwka...

...........................................................................................
Dziennikarz podchodzi do biegacza, który jako pierwszy przekroczył linię mety : -Gratulacje! Jak pan tego dokonał ? -Po prostu chciałem mieć to już za sobą .
...............................................................................
- Dlaczego kobiety biegają wolniej od mężczyzn?
- Bo chcą dłużej pozostawać na ekranach telewizorów.
:)
P.S. znany jest już termin przyszłorocznego 12 Godzinnego Podziemnego Biegu Sztafetowego w Kopalni Soli w Bochni. Byłem w 2008 i 2010 Super imprezka. Polecam, ale trzeba mieć szczęście w losowaniu ;)
  



Ja mam aż za dużo 'białego', ale chyba robi się za zimno ...

... na bieganie po nim - dziś rano -17, brrr.  Poza tym mam wrażenie, że jak tak dalej pójdzie, to wkrótce ja będę bohaterką dowcipów o brzuszkach...

~Midi 2010-11-28 09:36
Midi fakt -17 to już wyzwanie. W zeszłą zimę biegaliśmy w ...

... sobotę rano i przy -18 po piętnastu kilometrach wyglądałem jak dziadek Mróz :). Wydaje mi się, że po prostu musisz się przełamać psychicznie. Może lepiej ...

~tete 2010-11-28 14:15
Spam to straszna zaraza :( Ładny kilometraż jak na tę porę ...

... roku. I w ogóle ładny!

~hankaskakanka 2010-11-28 18:31
Skrzynka pocztowa na Gmailu, blog na ...

... Wordpressie/Blogspocie i nie ma spamu ani grama :D

~run 2010-11-28 20:48
Haniu kilometraż to wynik uzależnienia ;) bo jak nie ...

... biegam to robię się hi hi... nerwowy ;) Run skrzynkę na Gmailu mam :) ale na onecie jestem już "zasiedziały" ;) / niedługo stuknie 5 lat ;) Chociaż czasem mnie onet ...

~tete 2010-11-28 22:25
Za to dzisiaj biel nadrobiła zaległości. Wobec ilości ...

... śniegu, wiatru i niskich temperatur ja sobie odpuściłam. Szykuję się na weekendowe bieganie po białym lesie. A na  wordpressie też się spamy zdarzają

~Ultrasetka 2010-11-29 23:43
Ja nie odpuściłem ;)chociaż mróz był niewielki, ale silny ...

... wiatr sprawiał, że bardzo śnieg "kuł" w oczy i brodzenie w białym puchu po kolana;) było męczące;) Co prawda niektórzy patrzyli na mnie z politowaniem jak na ...

~tete 2010-11-30 08:37
WITAM+), No jak zwykle ciekawe opowieści :) Ja już biegam ...

... sobie po białym i w dodatku mroźnym, bo -10 stopni:) Pozdrawiam ciepło! ^^

~Karby 2010-12-02 11:43
SKarby ;) dzięki też tuptam w białym puchu i cieszę się ...

... jak dziecko ;) dziś -10, przedwczoraj -12 :) w poniedziałek było -6, ale silny wiatr i lodowe "igiełki" kłujące w oczy :) Jest super :) co do chlebka da się ...

tete 2010-12-02 21:41
Blog stał się popularny, nic dziwnego, że spamerzy chcą ...

... skorzystać ;-)

~Wojtek 'Bob' Bo...2010-12-04 01:16

sobota, 20 listopada 2010

[247] Nordic walking...

Poprzednio rozpisałem się o biegowym świętowaniu Dnia Niepodległości :) Więc trochę cofnę się wstecz. W poniedziałek przed jedenastym listopada zadebiutowałem w ... nordic walking ;) Oszczędzałem się z lekka przed całodziennym bieganiem i żeby nie zardzewieć zrobiliśmy z Mateuszem na "piechotę" 9 kilometrów odpychając się kijkami :) Muszę przyznać :) to maszerowanie jest całkiem fajne. Z początku technika otwierania dłoni ciut komplikuje sprawę, ale wszystko kwestia wprawy, czyli treningu ;) Na drugi dzień powtórzyliśmy "kijowanie" na nieco krótszej trasie, ale za to w większym gronie i było o niebo lepiej :) Kto wie jak kiedyś przestanę biegać może przejdę do "Nordic-ów" :) Albo lepiej do biegania dołożę maszerowanie ;)

Po świątecznym tuptaniu niby wolnym, ale całodziennym niespecjalnie czułem  ponad sześćdziesiąt kilometrów w nogach ;) Dlatego w piątek zrobiłem gimnastykowanie, a w sobotę jak co tydzień poleciałem na stałe sobotnie spotkanie w Alei Brzozowej :) Jak na długi "łikend" to niespodziewanie stawiło się ośmiu "niedobieganych" :) Początkowo nogi ciążyły, lecz po kilkunastu minutach się rozbiegałem i jak co sobotę piętnastkę zaliczyłem :)

Kolega z zawodów Sopel słysząc o naszym treningu *od świtu do zmierzchu* zasiał mi w głowie ziarnko pokusy mówiąc o "Wigilijnym Biegu od zmierzchu do świtu" ;) w Kaliszu. Mało tego na liście startowej jest już dwóch Naszych :) Zapowiada się interesująco ;) ?...

W tym tygodniu: niestety ;( tylko dwa treningi biegowe, jeden.... nordic ;), raz gimnastyka. Ogólnie 38 km "z buta" Jak to się mówi: "siła wyższa; z przyczyn niezależnych; na wskutek czynników zewnętrznych" Jak zwał tak zwał zwyczajnie mizeria ;)

Mówi się jaki poniedziałek taki cały tydzień. Zaryzykuję: jaki cały tydzień taki weekend. Dzisiaj na Bialskiej nie było gwaru Zabieganych :( brzozy stały smutne, niebo płakało, a ja niczym "samotny biały żagiel " przemierzałem naszą cotygodniową trasę :( Chyba Nordic-i też się wystraszyły jesiennej aury, bo na żadnego się nie natknąłem. Znajome panie z pieskami zdziwione pytały: " a co to pan dziś sam ? zawsze tu tyle samochodów i biegaczy. No to "musiałem" się tłumaczyć hi hi hi... Że część pojechała na zawody do Bełchatowa, niektórzy skończyli sezon i "urlopują" od tuptania, a jeszcze innym pewnie obowiązki nie pozwoliły. Panie najbardziej zaintrygował wyjazd na zawody. "To Wy jeździcie na zawody ??? Myślałyśmy, że tylko w soboty tak tu biegacie po polach :) Przypuszczam... gdyby o startach powiedział mój syn to by się nie dziwiły, ale już kilka razy doświadczyłem zdziwienia ludzi, którym mówiłem o uczestnictwie w imprezach biegowych :)

Błyskawicznie pojawiły się wyniki z Bełchatowa, lecz jak donosi Jaro: "Niestety pomimo fajnej trasy i dobrego zaplecza ja i kilka innych osób nie będziemy miło wspominał Bełchatowa. Na 400 metrów przed metą zrobiono nas w niezłego wała. Gwarantowany czas wychodził w granicach - 56:40 56:50, bardzo szybko biegło się końcówkę po 13km, a wyszło ........... 59:35 Po prostu jakiś kretyn skierował naszą grupkę nie w tę przecznice w którą powinien. wbiegliśmy w jakieś osiedlowe uliczki i w końcu stanęli. Szukając trasy kręciliśmy się między blokami, aż w końcu wróciliśmy do punktu wyjścia". No to znowu niezła 'wtopa' :( Współczuję tym biegaczom, a zwłaszcza Jarkowi, bo miał znowu w kategorii szanse na pudło. Jaro ma chyba pecha; bo to już nie pierwszy raz :( Kiedyś bodajże w Niemczech musiał obiegać rondo dookoła, a 'dochodzących' skierowano na skróty po małym łuku.

Po niedzieli zapowiadają zimę i opady śniegu ;)Więc kto wie może za tydzień w alei brzozowej będzie bieganie w zimowej scenerii ? Oby tylko nie ... bez towarzystwa ;)

Synoptycy straszą srogą zimą, więc "test odporności"
+ 20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).
+ 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
+ 10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach sadzą ogórki.
+ 5°C Można zobaczyć swój oddech.Włoskie samochody odmawiają posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
- 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa
- 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry.
- 17°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
- 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.
- 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
- 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie
- 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
- 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli. Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
- 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.
- 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli.
- 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
- 70°C Zamarzło piekło.
- 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii. Rosjanie zakładają uszanki.
- 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
- 114°C Zamarza spirytus etylowy. ....Rosjanie są wkurzeni
;)

Kot naprawdę może być wyznacznikiem pogody. Mój w dwóch ...

... przypadkach załatwia swoje potrzeby w domu - gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej tzw. granicy rozsądku (czyli tak ok. minus tysiąc) oraz gdy opady ...

~drproctor 2010-11-20 21:17
fajne te temperatury :D



~run 2010-11-20 23:16
WITAM+), No pięknie to wszystko opisałeś:) Bardzo podobają ...

... mi się temperaturki:) Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

~Karby 2010-11-21 08:47
Hihihi, na końcu powinno być jeszcze coś o fińskiej saunie ...

... :))

~Midi 2010-11-21 10:43
Przy +15 Sycylijczycy biegają w czapkach i polarowych ...

... kamizelkach ;)

~hankaskakanka 2010-11-21 13:19
Opis temperatur genialny. W podobny sposób powinny ...

... wyglądać prognozy w TV ;)

~zinow 2010-11-21 14:38
super ten test odporności! A ja jeszcze dodam, że ostatnio ...

... jak biegam to widuję szczury. Przy przymrozku szukają chyba nowych, cieplejszych kryjówek.

~Ironwoman 2010-11-27 11:46
Widać za długo udawało mi się :) chronić przed automatami ...

... spamującymi :( i po dzisiejszej porcji kasowania spamu wziąłem się i włączyłem obrazki ;)

~tete 2010-11-27 15:00

Szukaj na tym blogu:

Translator

"...łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną, a ziemią..." Rdz.9,13