"aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"
Adam! Do Cracovia Maraton

czwartek, 18 stycznia 2018

skromna...

                           ta zima he,he... Ale JEST! Trochę śniegu i nawet lód:) Niestety jeszcze zbyt cienki, żeby wejść i wyrąbać przerębel:( My Zmorsowani mawiamy "wannę" bo podobno lepiej cieplej się kojarzy hi,hi...
Temperatura powietrza +1, wody +2 i trochę wiatru;) Synoptycy straszą nawet, że nadciąga orkan Friederike z lodową burzą i opadami śniegu. Śnieg owszem, lecz żadne orkany są nam nie potrzebne:( 
W 21 stycznia w Blachowni Jacek Chudy organizuje już po raz trzeci Zlot Morsów, więc dostawa śniegu i kilka stopni mrozu byłoby wskazane.
Biegowo dziś tylko cztery kilometry z małym "hakiem" Dobieg do parku Lisiniec i jedna pętla po ścieżce rekreacyjnej na rozgrzewkę. Potem przypomnienie sobie jak się rąbie lód he,he... i "trening" przed niedzielnym pluskaniem hi,hi... wśród lodowej kry:) Było super! Zresztą zobaczcie sami;)

środa, 17 stycznia 2018

crossowanie...

                                   i to w dodatku "po białym"!!! R E W E L A C J A:) Temperatura w okolicach zera, więc aura na bieganie kapitalna. 
A jeszcze przydarzyła mi się taka motywacja po pierwszym crossie. Nad "Bałtykiem spotkałem znajomą maszerkę nordic walking:) 
Pozdrawiam: dzień dobry!
A Laska: Podziwiam Cię! 
Pytam zaskoczony: za co? 
Za systematyczność odpowiada z fantastycznym uśmiechem:)
"Wytłumaczyłem" się, że dziadek musi, aby nie skrzypiał ze starości, bo olej drogi hi,hi...
Zaraz potem drugi cross nad odnogą kanału miedzy "Adriatykiem", a "Bałtykiem" biegało mi się dziś niezwykle lekko he,he...
Dlatego na deser dołożyłem jak zwykle dziesięć podbiegów na tyłach Jasnej Góry i w sumie wyszło prawie lub bez mała;) dwanaście kilometrów.
Było super! Przy okazji zrobiłem rekonesans na morsowisku. 
Jest lód, ale "wanny" nie da się wyrąbać:( Pokrywa lodowa jest zbyt cienka i przy próbie wejścia trzeszczy i pęka:( 
Trzeba będzie jutro trzaskać "szybę" zaraz od brzegu;)

Szukaj na tym blogu:

Translator

"...łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną, a ziemią..." Rdz.9,13