Tylko pięć kilometrów;) Ale... Łatwo zrobić dyszkę, a nawet półmaraton, ba maraton. Lecz wrócić do domu po piątce to dla uzależnionego od biegania naprawdę nie lada wyzwanie hi,hi...

Cudowna jest nasza mała kochana Wiktorynka:)) Jestem ogromnie wdzięczny Panu Bogu za TEN DAR dla naszej rodziny. Raduje się moje serce, że dane mi jest widzieć jak rośnie i rozwija się. Cieszę się z każdej chwili w towarzystwie dzieciątka. Fajnie kiedy przydaję się do opieki, odebrania z przedszkola, ale najbardziej ze wspólnych zabaw i naszego biegania;)
Ostatni dzień lipca, więc garść statystyki -

Króciutko było dzisiaj, ale fajnie:) Duchem byłem z naszym małym Skarbem 🧡 I tym sposobem biegaliśmy razem chociaż to tylko ja przebierałem nogami he,he...

Jest duża szansa, że uda się to zrobić;) bo brakuje mi tylko około dwustu dwudziestu kilometrów.
Cytat dnia:
"Szczęście człowieka na ziemi zaczyna się wtedy, gdy zapominając o sobie, zacznie żyć dla bliźnich" - Mikołaj Gogol