brakuje pomysłu na bieganie zawsze zostaje pobawić się w chomika;)
Od rana gorąco +28 i bardzo duszno:( Nie bardzo wiedziałem po wyjściu z domu w którą stronę ruszyć, więc pierwsza wolna he,he...
Na rozgrzewkę slalom między drzewami na jasnogórskim polu namiotowym. Anglojęzyczna para młodych ludzi przyglądała mi się z zaciekawieniem i nawet coś komentowała, ale jak człowiek nie kumaty to nie wie pozytywnie, czy negatywnie?
Potem "Bałtyk" i pętelki dookoła "Adriatyku" i "Bałtyku". W pełnym słońcu smażyłem się jak skwarek na patelni.
Dlatego pomyślałem schowam się w cieniu i zrobię dziesięć przebieżek;)
Był to świetny pomysł:)) "Ząbki" lub jak niektórzy mawiają "grzebyk" wszedł mi fajnie:) Trochę się odmuliłem;) Przewentylowałem płuca, a i nogi odczuły zamianę po szuraniu ostatnimi czasy;)
Tak się rozbrykałem hi,hi... że w drodze powrotnej zaliczyłem jeszcze wte i wewte pomosty przed mostkiem nad "szyjką" a potem dwa razy schody;)
Było super! Nie rozumiem jak niektórzy ludzie mogą mówić, że bieganie jest nudne!?
W sumie wydeptałem dziesięć kilometrów i mokry jakbym kąpał się w ciuchach stanąłem w progu uciorany, ale szczęśliwy:)


Tak się rozbrykałem hi,hi... że w drodze powrotnej zaliczyłem jeszcze wte i wewte pomosty przed mostkiem nad "szyjką" a potem dwa razy schody;)
Było super! Nie rozumiem jak niektórzy ludzie mogą mówić, że bieganie jest nudne!?
W sumie wydeptałem dziesięć kilometrów i mokry jakbym kąpał się w ciuchach stanąłem w progu uciorany, ale szczęśliwy:)
Nie wystarczy przekroczyć próg, trzeba iść w głąb. /św. Jan Paweł II
*Wg kalendarza świąt nietypowych wypada dziś Międzynarodowy Dzień Szachów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz