celu zameldowałem się we Władku na V Biegu Bohaterów Kaszubskich.
Start godzina 12, więc spoko, żeby dotrzeć z Jastarni. Aura idealna na bieganie. Szesnaście kresek powyżej zera na termometrze, pochmurno z przejaśnieniami i przelotnym deszczykiem hi,hi...
Dystans 1939 metrów. Zatem świetny dla mojego kolanka he,he...
Dawno już tak szybko nie przebierałem nogami hi,hi...
Kilometr na rozgrzewke:) Dwa ścigania się z samym sobą i wyszła fajna sobotnia trójka:)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz