dreptanie po Parku Solankowym. Na pożegnanie z INO;)
Trochę w prawo, trochę w lewo hi,hi... Długa prosta i po trzech kilometrach seria dziesięciu przebieżek:)Lubię te odcinki szybko wolno, szybko wolno i moje kolano najwyraźniej też he,he... Trzecia i ostatnia piątka po solankowym parku.
Fajnie było!!! Wcześniej w Jastarni i teraz w Inowrocławiu. Ale jak zwykle wszystko co dobre szybko przemija:(
Z drugiej strony czas wracać, bo tęsknie za moimi kochanymi wnusiami:))
Wczesno poranne tupty;) prysznic, śniadanie, pakowanie i w drogę.
Najważniejsze, że tego co się przeżyło, zobaczyło i doświadczyło nikt nie odbierze. Wspomnienia poparte fotkami dają w przyszłości powrót do tych kapitalnych miejsc i przeżyć:)
Cytat dnia:
„Wieczność składa się z kolejnych «teraz».”
- Emily Dickinson
Przysłowia na dziś:
„Na świętego Łukasza jest w domu chleb i kasza”






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz