nowe bambosze biegowe hi,hi... Za iście bambochy, bo jeszcze w tak miękkich butach nie biegałem he,he... Syn Jakub wynalazł niubalansy 1080 w dobrej cenie i mnie namówił;) Teraz będziemy biegać w jednakowych biegówkach:) Pierwsze wrażenia po pięciu kilometrach niesamowicie lekkie:) Amortyzacja taka, że zastanawiałem się przed wyjściem, czy aby da się szybciej poprzebierać nogami he,he... Niepotrzebnie! Są tak sprężyste, że po długim okresie truchtania dzisiaj wreszcie trochę pobiegałem;)
Dziś jak ostatnio. Piąta pobudka i dwadzieścia minut później run na "Bałtyk" Dwa kilometry dobiegu nad "Adriatyk" i kapitalne pływanie o poranku na pustym o tej porze kąpielisku he,he...
Powrót trochę naokoło hi,hi... i trójeczka na liczniku:) Temperatura powietrza o piątej czternaście kresek powyżej zera. Też woda parowała w zbiornikach, ale nie tak jak w środę. Pewnie dlatego, że nie tak ciepła jak ostatnio;)
Nóżka podawała;) kolano? zapomniałem he,he... czyli warto było zainwestować w NB;)
Fajnie było:))
i Święto Wojska Polskiego
Cytat dnia:
"Wniebowzięcie Maryi to jakby ukoronowanie wszystkich tajemnic Jej życia... ostatecznie bowiem nie śmierć, ale życie ma ostatnie słowo." – św. Jan Paweł
Przysłowia:
- „Gdy z początku sierpnia skwar trzyma, zwykle bywa długa i śnieżna zima”
- „Na koniec sierpnia śniegiem okryte góry, jesień bez chmury”
- „Gdy na Wniebowzięcie Panny ciepło dopisuje
- to ciepły i pogodny koniec lata obiecuje”
- „Od Wniebowzięcia miej w stodole połowę żęcia”
- „We Wniebowzięcie Panny Marii słońce jasne, będzie wino godnie kwaśne”







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz