morsowanie hi,hi... Temperatura powietrza o piątej niecałe dwanaście stopni plus;) a wody pewnie dwa razy wyższa, bo wszystkie trzy glinianki: "Adriatyk", "Bałtyk" i "Pacyfik" parowały jak źródła termalne he,he...
Powyżej dziesięciu stopni, więc na krótko. Dobieg na kąpielisko dwa kilometry. Pływanie w oparach mgiełki extra:) Ale po wyjściu z wody... lekki dreszczyk hi,hi... Zwłaszcza, że wracam "na mokro" he,he... Dziś nie robiłem już "zakładki" dookoła "Adriatyku" tylko uciekłem prosto do domu hi,hi... Dlatego wyszła jedynie czwóreczka. A kolanko nie zdążyło się odezwać;)
Było rewelacyjnie! Ostatnie temperatury powyżej trzydziestu stopni powyżej zera nawet dla Morsa śródlądowego były nie do wytrzymania he,he...
Jutro wygibasy, czyli cotygodniowa gimnastyka;)
Cytat dnia:
“Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać.”
Ernest Hemingway
Przysłowia na dziś:
- „Gdy w sierpniu z północy dmucha, następuje zwykle posucha”
- „Kto w lecie nie zbiera, w zimie głodem przymiera”
- „Gdy z początkiem sierpnia panują upały,
- to zima długo trzyma kożuch biały”
- „Gdy gęś chodzi w sierpniu po lodzie, to w listopadzie chodzi po wodzie”



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz