mnie pokropił i osuszył wiater hi,hi... Cudowne nieco szybsze przebieranie nogami w deszczu:) Dwa kółka na "Bałtyku" i powrót przez jasnogórskie pole namiotowe. Pięć przebieżek na *mojej nowej ścieżce* he,he... i ósemka na liczniku:)
Fajnie było! kolanko jeszcze się "stawia" momentami, ale jest coraz lepiej;) Nadal turlam się wolniutko hi,hi... wciąż jednak cały czas do przodu he,he...
Uwielbiam bieganie w deszczu:)) Często przechodnie na mnie podejrzliwie widząc jak mi się gęba śmieje;)Cytat dnia:
„Jest to złota zasada w życiu: wymagać mało od świata, a dużo od siebie.”
- Władysław Biegański
Przysłowie:
- „Ze świętą Małgorzatą zaczyna się lato”
„W czerwcu się pokaże, co nam Bóg da w darze”





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz