"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

sobota, 5 sierpnia 2017

piąta...

                            na zegarze. Obudziłem się i myślę za wcześnie;) 
Wytrzymałem jeszcze do wpół szóstej he,he... i od razu na równe nogi hi,hi... Pół godziny później tuptałem już w kierunku Bialskiej zwaną Aleją Brzozową. Budowane nowe domy, w tym bloki i co za tym idzie intensywny ruch samochodów zniszczą niedługo ten fajny rejon miasta:( Nie będzie alei, nie będzie brzóz zostanie zwykła ulica Bialska:(
Dwie pętle w przez Lasek Wilka za Sanktuarium Krwi Chrystusa w bialskich polach i co kilometr to coraz bardziej gorąco he,he... 
Fajnie mi się dreptało po wertepach w nowych sauconach, więc zdały egzamin;)
W drodze powrotnej zaliczyłem jeszcze wygibasy na plenerowej siłowni oraz pływanie w "Pacyfiku" w ramach odnowy biologicznej hi,hi...
Przyznaje bez bicia przy tej tropikalnej pogodzie lepiej siedzieć w wodzie niż zasuwać z buta;) 
Dzisiejszy dzień na aktywnie od samego rana prawie do wieczora he,he... W południe marsz do Malutkiej (wnusi;) i z powrotem 6 km. A po południu jeszcze trójka spacerkiem, bo udało mi się wygrać karnet na mecze Skrzaków:) 
Dziś na inauguracje sezonu Skra Częstochowa kontra Miedź Legnica 4:0! 
Brawo! Imponujące otwarcie sezonu:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum