"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

sobota, 24 czerwca 2017

polubiły mnie...

                                  ostatnio piątki, choć je niespecjalnie je lubię he,he... Nie lubię, bo już od samego startu wyrywają wszyscy do przodu:( Ja dopiero mniej więcej po godzince nabieram chęci na bieganie, kiedy aparat ruchowy zsynchronizuje się się z układem oddechowym hi,hi... Nie ma jednak zmiłuj się. Dla towarzystwa podobno "cygan dał się powiesić"
Po dwóch piątkach z moim Kumplem Kubą dziś z rodzinnym team_em biegowym start w VII Ulicznym Biegu im. ks. Konstantego Damrota w Pilchowicach. Fajna kameralna impreza bez opłaty startowej. Porządna organizacja, bardzo sympatyczni ludzie i super towarzystwo bliskich:)

Minusy? 
Tylko jeden: wybór firmy do prowadzenia zapisów i pomiaru czasu:( Kaszana! Chyba jedyna firma która wymusza od uczestników numer pesel. Tyle wciąż ostrzeżeń w tv, prasie i necie o nie szafowanie swoimi danymi! To jest wielka granda! Kategoryczne żądanie podania pesla jest bezpodstawne! Informacja na stronie, że  numer ten wymagany jest do identyfikacji zawodników i nie jest wykorzystywany do innych celów wcale mnie nie przekonuje! Żaden to urząd, czy instytucja publiczna i nie mam do nich najmniejszego zaufania. 

Było super! i gdyby nie biurozawodów mógłbym szczerze każdemu ten bieg polecić. Czas 22:44 netto, lecz jak zawsze
ani wynik, ani lokata nie były najważniejsze. 

Cieszę się z naszego rodzinnego startu:) Połowa team_u dziś debiutowała;) więc gratuluję Im odwagi za podjęcie sportowego wyzwania:) 
A ładniejszej części naszej Ekipy i najmłodszemu biję gromkie brawa. 
Mam nadzieje, że to nie pierwszy i nie ostatni nasz wspólny "występ":)
Oczywiście nie zapominam o nie biegającej części Rodziny;) i składam Im gorące podziękowania za wsparcie, świetne fotki i towarzystwo. 

2 komentarze:

archiwum