"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

środa, 10 sierpnia 2016

nie wytrzymał...

zegarek Timex_a i padł zaraz po pierwszej przebieżce:( ale ja dałem radę he,he... 
Nagły spadek temperatury z dnia na dzień o dwadzieścia stopni i zacinający deszcz to nawet dla Morsa śródlądowego to trochę szokujące warunki hi,hi... Na termometrze tylko dwanaście kresek powyżej zera. Dlatego pierwsze wystawienie plecków pod krople deszczu mało komfortowe;)
Ale po dwóch kilometrach rozgrzewki już opady przestały mi przeszkadzać. Lubię bieganie w deszczu, więc serię dziesięciu przebieżek biegło mi się rewelacyjnie. Zmokłem, ale nie spociłem się he,he...
 Dołożyłem zatem jeszcze jedno kółko wokół "Bałtyku" i "Adriatyku" po czym poleciałem popływać w "Pacyfiku". Temperatura wody musi być wyższa od powietrza i kapitalnie paruję. Deszcz nie przeszkadza, bo przecież w wodzie nie da się zmoknąć he,he... Kąpiel i bieganie przy takiej aurze jest naprawdę fantastyczna.
Trochę może tylko kaczuchy były nieco zdziwione i przyglądały mi się jakby zdumione;) 
Nabiegałem jedenastkę z małym "hakiem" ale radochy z treningu miałem co nie miara:) Po ostatnich upałach i duchocie, biegło mi się nad wyraz lekko i radośnie:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum