"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

poniedziałek, 2 listopada 2015

Ciężko...

było dzisiaj się rozkręcić:( bo wczoraj nie było roztruchtania po sobotnim wypadzie na Jurę. Było za to sporo chodzenia po cmentarzach.
Po sobotnich górkach i wczorajszych spacerach nogi nie chciały jakoś szybciej przebierać. Nie popędzałem się. Tylko spokojnie udeptywałem ścieżki parku Lisiniec wiedząc, że lada chwila niemoc ustanie he,he... Zawsze tak jest "najpierw powoli jak żółw ociężale..." A po paru kilometrach maszyneria idzie w ruch;)
Ciepło, słonecznie i feeria barw polskiej złotej jesieni:) Idąc za przykładem Karoli co jakiś czas przystawałem i robiłem telefonem focie hi,hi...


Nabiegałem prawie dychę i oczywiście zaliczyłem jesienne "morsowanie" :) Woda coraz chłodniejsza, lecz przy przygrzewającym słonku można siedzieć, siedzieć i siedzieć... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum