Jutro o trzynastej Pozytywny Bieg w Szarlejce. Z rana odpuszczam spotkanie na Bialskiej, ale zastanawiam się nad porannym pływaniem przed startem.
Biegam by żyć, żyję, więc biegam
"NIGDY WIĘCEJ WOJNY! TO POKÓJ, POKÓJ
MUSI KIEROWAĆ LOSAMI NARODÓW I CAŁEJ LUDZKOSCI”
- Św. Jan Paweł II
"Zdrowie tak jak pieniądze zdobywa się w pocie czoła.
Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną dobrego stanu zdrowia
Nie dlatego przestajesz się bawić, bo się starzejesz. Starzejesz się, bo przestajesz się bawić"
piątek, 8 sierpnia 2014
Pętelka z pluskaniem...
Po wczorajszym treningu na trasie Bc "letnie morsowanie" hi,hi... odpuściłem. Za to dziś z rana temperatura +dwadzieścia, więc zrobiłem mała pętelkę po dzielnicy i przy okazji sobie popływałem w Adriatyku:) Dawno nie pamiętam tak nagrzanej wody. Poprostu wchodzi się jak do wanny. Tylko piany he,he... brakuje;)
Wieczorem planowałem również pobiec popływać. Zamieniłem jednak buty biegowe na sandały i z MLP spacerkiem poszliśmy "na Bałtyk" W wodzie komary nie gryzą;) a że MLP nie pływa to "alarmowo" musieliśmy się ewakuować he,he...
Jutro o trzynastej Pozytywny Bieg w Szarlejce. Z rana odpuszczam spotkanie na Bialskiej, ale zastanawiam się nad porannym pływaniem przed startem.
Jutro o trzynastej Pozytywny Bieg w Szarlejce. Z rana odpuszczam spotkanie na Bialskiej, ale zastanawiam się nad porannym pływaniem przed startem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Szukaj na tym blogu:
Translator
...łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną, a ziemią..." Rdz.9,13

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz