"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Zabiegany

prawdziwie byłem w listopadzie;) Nawet nie z racji kilometrażu, bo był w tym roku miesiąc z przebiegiem ponad trzech setek. Teraz wyszło 286 km, ale w 28 wyjściach. Przy czym nie biegałem codziennie;) Tylko w każdym tygodniu był dzień z dwoma treningami. Dodatkowo doszło co niedzielne morsowanie i bieg na rozgrzewkę, czyli dodatkowy dzień z bieganiem:)
Większość znajomych biegaczy podsumowuje sezon, ale ja wstrzymam się jeszcze miesiąc, bo mój sezon trwa cały rok he,he... Podobnie jak morsowy hi,hi...

Co do samego morsowania to po "niepodległościowym" przyszedł czas na "andrzejkowo-barbórkowe";) a już w najbliższą niedzielę planujemy mikołajkowe;)

Wcześniej jednak, bo w wigilię imienin św. Mikołaja czeka nas mikołajowy bieg w ramach cotygodniowego treningu po trasie biegu częstochowskiego:) Jak rok temu zaglądniemy przebrani za Mikołajów ze słodkimi upominkami do domu dla chłopców, internatu dla dziewcząt oraz ośrodka wychowawczego :)) Wychowankowie tych placówek  co roku podczas biegu częstochowskiego żywiołowo dopingują biegaczy, więc są nam bardzo bliscy:)

Dyrekcja, Wychowawcy i Wychowankowie też pamiętają o nas  i darzą życzliwością  zapraszając na swój najbliższy występ:














Wracając do biegania ruszył nowy sezon "Zabiegana czołówka trial":) Fajnie byłoby jeśli czas pozwoli znów po ćmoku z oczami w ręku w doborowym towarzystwie polatać po wertepach hi,hi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum