biegowa przez Aleje Brzozową w Lasek Wilka i bialskie pola:)
O ile do Sanktuarium Krwi Chrystusa co jakiś czas dobiegam;) To na tereny dawniejszych sobotnich spotkań biegowych było mi od dawna nie po drodze he,he...
Pierwsze bieganie w Wielkim Tygodniu i mam nadzieje nie ostatnie;)
Po zmianie czasu pobudka o szóstej hi,hi... Śniadanie, Msza święta z poświęceniem palmy w Kaplicy Matki Bożej Królowej Polski.
Przed obiadem dla zaostrzenia apetytu nieco szybsze przebieranie nogami he,he...
Pogoda idealna na bieganie! Dziesięć stopni plus i słoneczko:)) Jedynie upierdliwy wiatr usiłował popsuć radochę, ale endorfiny nie pozwoliły hi,hi...
Było rewelacyjnie! Biegało mi się kapitalnie lekko:) Niestety w polach już nie ma dawnego dziewiczego klimatu:( Cywilizacja wdziera się na każdym kroku:(
Nabiegałem dwanaście kilometrów i gdyby nie obiad pewnie jeszcze coś bym dobiegał;) Nie mogłem jednak zawieść MLP he,he...Cytat dnia:
"I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem
- ku chwale Boga Ojca." Flp 2, 6-11
Przysłowia na dziś:
- „Gdy w Palmową Niedzielę słońce świeci, pełne będą stodoły, beczki i sieci”
- „Gdy w niedzielę męki pańskiej słotno jest o świcie,
- wiele żyta tego roku gospodarz nie zmiecie”
- „Pogoda na Kwietną Niedzielę, wróży urodzaju wiele”
- „Kto we Wielki Tydzień sieje, będzie miał szyćko wielgie”







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz