udało się dzisiaj pobiegać i nawet zrobić serię dziesięciu przebieżek:) Na *mojej ścieżce* jeszcze klimaty zimowe, ale znalazłem kawałek alejki bez lodu z dobrą przyczepnością he,he...
Wyszła fajna ósemka z hakiem i naprawdę biegało mi się dziś rewelacyjnie:)) Zwłaszcza po dziesiątce szybko wolno, szybko wolno...
Aura na bieganie byłaby super gdyby nie podłoże;) Trzy stopnie plus i rześkie wilgotne powietrze. Na "Bałtyku" klimaty zimowe i temperatura odczuwalna niższa od tej na skali termometru.Jutro w planie cotygodniowa gimnastyka, bo nie było wygibasów już ze trzy tygodnie:( A boję się zrdzewieć hi,hi...Cytat dnia:
„Wszyscy jesteśmy nieco dziwni. I życie jest trochę dziwne. A kiedy spotykamy kogoś, kogo dziwactwo jest zgodne z naszym, łączymy się z nim i wpadamy we wzajemnie satysfakcjonujące dziwactwo -- i nazywamy je miłością -- prawdziwą miłością.” - Robert Fulghum
Przysłowia na dziś:
- „Kiedy styczeń najostrzejszy tedy roczek najpłodniejszy”




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz