prognoza pogody dla Koszalina na ostatni "łikend" jest... jaka jest he,he... Nie pozostawia już złudzeń.
Mamy jesień i niekończenie cały czas musi być złota;) Natura rządzi się swoimi prawami i może się okazać, że synoptycy znów nie mieli farta hi,hi... Ostatnio mają problem z przewidywaniem aury z dnia na dzień, a co dopiero mówić o dziesięciodniowym wyprzedzeniu.
Jedno jest pewne: upał nam nie grozi! I to jest bardzo dobra wiadomość he,he...


Miałem już okazję kiedyś w Blizanowie 25 października biec Kaliską Setkę na "ramkach" bo temperatura była taka jak teraz:( Z drugiej strony biegłem też Cracovię Maraton przy ośmiu stopniach plus i ciągłym deszczu od startu do mety. W obu przypadkach dałem radę! Było ciężko! "Upodliłem się" hi,hi... ale walczyłem i zameldowałem się na mecie:)
Jak to mówi powiedzenie: *nie mam złej pogody na bieganie, są tylko nieodpowiednio ubrani biegacze*
Dobra dość tej auto-motywacji i auto-mobilizacji he,he... Choć z drugiej strony trening mentalny jest niedoceniany, acz niezwykle ważny;) Sam przekonałem się o tym już nie raz:) Bo jak w porzekadle: *długie dystanse biega się głową, a nogami tylko przebiera* hi,hi...
Dzisiaj dreptane pogaduchy z Pierworodnym;) Czyli siódemka we dwóch he,he... Temat na dziś wybory prezydenckie w Częstochowie i debata w TVP Katowice he,he... Cóż nie samym bieganiem człowiek żyje;) a i musi wiedzieć, czy będzie miał gdzie biegać hi,hi...
Fajnie było! mimo, że na Mazowieckiej "złapałem zająca" który i tak uciekł;) Chciałem być uprzejmy i widząc jadące z obu kierunków samochody zbiegłem na pobocze. Pod pierzynką z liści były jakieś nierówności i zaliczyłem pad podparty he,he... Dzięki Bogu i na szczęście poza dwiema rysami na łydce bez większych konsekwencji;)
Dobra dość tej auto-motywacji i auto-mobilizacji he,he... Choć z drugiej strony trening mentalny jest niedoceniany, acz niezwykle ważny;) Sam przekonałem się o tym już nie raz:) Bo jak w porzekadle: *długie dystanse biega się głową, a nogami tylko przebiera* hi,hi...Dzisiaj dreptane pogaduchy z Pierworodnym;) Czyli siódemka we dwóch he,he... Temat na dziś wybory prezydenckie w Częstochowie i debata w TVP Katowice he,he... Cóż nie samym bieganiem człowiek żyje;) a i musi wiedzieć, czy będzie miał gdzie biegać hi,hi...
Fajnie było! mimo, że na Mazowieckiej "złapałem zająca" który i tak uciekł;) Chciałem być uprzejmy i widząc jadące z obu kierunków samochody zbiegłem na pobocze. Pod pierzynką z liści były jakieś nierówności i zaliczyłem pad podparty he,he... Dzięki Bogu i na szczęście poza dwiema rysami na łydce bez większych konsekwencji;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz