"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

środa, 8 lutego 2017

"uchyliłem...

pokrywkę" z samego rana na naszej przerębli, a wcześniej przebiegłem dychę. Na koniec wyszło jedenaście kilometrów ślizgania się po zlodowaciałych grudach. Później jak zawsze szybki powrót do rzeczywistości i wir codziennych obowiązków. 
Potem na osłodę cudowne godziny z naszą fantastyczną, kochaną wnusią:) 

I jak to zwykle w życiu bywa, żeby nie było za pięknie pod koniec dnia jak grom z jasnego nieba wiadomość: Lechu nie żyje:(

Dowiedziałem się niedawno o Jego chorobie i że walczy, nie poddaje się. Ale nie myślałem, że ta nierówna walka tak szybko się skończy. 
Szok, niedowierzanie, smutek i żal... "Żywiec" fajny Kumpel, dobry człowiek, młody chłop. Dzisiaj rano myślałem o Nim. Przypadek?  
Bardzo współczuję Jego Najbliższym, Rodzinie, Którzy boleją po Jego stracie. Wierzę jednak, że jest już w drodze Tam gdzie nie ma chorób, cierpienia, bólu, łez. Dlatego będę prosił Pana Naszego Jezusa Chrystusa, aby przyjął Go do Domu Ojca i dał Mu życie wieczne [*]

"Nie umiera Ten, Kto trwa w sercach i pamięci naszej"

/.../

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum