"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

poniedziałek, 9 stycznia 2017

rekonesans...

poniedziałkowy na "Bałtyku" po niedzielnym prawdziwie zimowym morsowaniu:)
Zima trzyma! "Wannę" pokryła lodowa szyba he,he... 
Dobieg zacząłem od slalomu gigant na Jasnogórskim polu namiotowym hi,hi... Potem obleciałem dookoła "Adriatyk", "Bałtyk" i "Pacyfik". Na udeptanym zlodowaciałym śniegu biega się niefajnie:( nie dość, że buty się ślizgają to jeszcze stawy skokowe trzeszczą;)
Dlatego dreptałem po kostki w śniegu obok przetartego szlaku he,he... W sumie zrobiłem osiem kilometrów, ale "odczuwalnie" dwanaście hi,hi... 
Świetnie było! Chociaż minus szesnaście dawało się we znaki zwłaszcza wąsom;) 
Na trasie mimo mroźnej aury spotkałem jedną biegaczkę, jednego biegacza i kilku psiarzy ze swoimi pupilami. Właściciele(ki) zajęci rozmową, a zwierzaki  biegają samopas jak biegacze, bo pewnie też im zimno hi,hi...
Już kiedyś pisałem o "bliskich spotkaniach" więc nie będę się powtarzał. Szkoda słów:(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum