"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

czwartek, 26 stycznia 2017

o jeden...

kilometr co dzień mniej w tym tygodniu. Samo jakoś tak wyszło he,he... Poniedziałek trzynaście, środa dwanaście i dzisiaj jedenaście:)  Do tego maszerowanie;) Pierwszego dnia piątka, drugiego czwórka, a dziś siódemka:)
Trochę mi do mojego "szczęścia" zabrakło hi,hi... ale postaram się w sobotę nadrobić:) chociaż jakby policzyć bieganie i chód to "złoty środek" zaliczony na bank he,he...
I tak mam szczęście, bo potwierdzona ostroga /"47kv i 3,2mas ostroga górna guza kości piętowej. Poza tym kość piętowa lewa w normie./
Musi lubieć biegać hi,hi... i daje biegać:) "Popalić" daje przy chodzeniu:( Nasza "przyjaźń" trwa już dość długo... Nawet razem zrobiliśmy poznański maraton jesienią ubiegłego roku he,he... Lecz teraz MLP orzekła *Najwyższy czas zrobić z tym porządek* No to po niedzieli zobaczymy co z tym fantem da się zrobić;)
Czwartkowe bieganie poza dobiegiem tylko po ścieżce rekreacyjnej parku Lisiniec. Po równym, udeptanym białym puchu, bo ostatnie treningi w głębokim, zmrożonym śniegu z nierównościami po wcześniejszych śladach nieco mi stopy zmasakrowały:(
Fajnie było! 
Dwie Kijarki kręcące podobne pętelki przy kolejnym dublowaniu były nawet ciekawe ile kółek biegam;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum