"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

poniedziałek, 18 lipca 2016

grunt to się...

nie przejmować! co ma być to będzie. 
Po niedzielnym labowaniu dziś piętnastka na luzie po najbliższej okolicy;)
Najpierw pętla w parku Lisiniec i szukanie "śladów" po wczorajszym pierwszym biegu politechniki częstochowskiej "Lisiniec run". Niestety nie znalazłem niczego. Podobnie w necie żadnych wyników, zdjęć, relacji:( Szkoda! Ciekawe jak wypaliła impreza na "moim stadionie" he,he...
Po kółku dookoła zbiorników sprawdziłem trasę kiedyś prawie codzienną, a ostatnio trochę zaniedbaną ulicami po zachodniej stronie parku. 
Na koniec wróciłem na "Bałtyk" zrobiłem rundę obiegając dodatkowo "Pacyfik" i zaliczyłem kąpanko;)
Pogoda na bieganie super! Pochmurno, piętnaście stopni plus i przelotny deszczyk. Jednak dla amatorów pływania chyba za mało i dzięki temu kąpielisko "pod brzózkami" miałem do wyłącznej dyspozycji hi,hi...
Na razie starty mi "nie grożą" chyba, żeby trafiła się jakaś ciekawa impreza biegowa last minute;) 
W drugiej połowie sierpnia chodzą mi po głowie dwie dyszki:) W tym jedna częściowo po piasku he,he... Lecz na razie cicho sza, coby nie zapeszyć;)
Biegam, trenuję, bawię się... A co z tego wyjdzie zobaczymy. jak to mawiał Verdi: *starty może nie są najzdrowsze, ale przygotowywania do nich jak najbardziej":) Ponadto zawsze walcząc warto pamiętać: 'więcej potu na ćwiczeniach mniej krwi w boju'

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum