"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

czwartek, 10 grudnia 2015

jak...

luz to luz he,he... Po niedzielnym morsowaniu mikołajowym i pięciu kilometrach biegu w poniedziałek laba;) Wtorek gimnastyka, czyli stały punkt programu tygodnia. Wczoraj wolne, a dziś kolejna piątka i pluskanie w "Pacyfiku" :-) Temperatura powietrza +4 i wody taka sama. Mglisto, mokro, ale w sumie jak na grudzień ciepło. Powiedziałbym nawet nieprzyzwoicie ciepło hi,hi...
Piąteczka to trochę mało, lecz skoro mam walczyć z uzależnieniem przyjmuje ograniczenie biegania z pokorą.
Indywidualne morsowanie to całkiem inna bajka niż niedzielne, kiedy to człowiek nie słyszy własnych myśli hi,hi... Radosny gwar, doborowe towarzystwo i świetna zabawa to niewątpliwe plusy wspólnej kąpieli:-) Niemniej samotne morsowanie to obcowanie sam na sam z naturą.
Było fajnie :-)
               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum