"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

sobota, 8 listopada 2014

Prawie "połówka"...

z synem na plecach;) Co prawda w deszczu, ale nie narzekam, bo bardzo lubię brykać między kroplami;) Temperatura rano kiedy wychodziłem przed siódmą wynosiła około jedenastu stopni, gdy wracałem było już tylko osiem:(
Ciekawe "po drodze" były reakcje ludzi. Sporo kierowców trąbiło, niektórzy pokazywali "lajka" A mijając grupę facetów usłyszałem za plecami: "panie niech se radny sam zapier... w taki deszcz" hi,hi... Jeden kierujacych z premedytacja wjechał w kałuże, żeby mnie ochlapać:( Nie wiedział jednak, że byłem już przemoczony do "suchej nitki" he,he...
Zresztą udało mi się dzisiaj dobrze dobrać ciuchy biegowe i nie było mi ani za gorąco, ani za zimno:) Po prostu w sam raz. Mimo przemoczenia żwawe tempo biegu sprawiło, że było mi cieplutko;)
W tym tygodniu w czterech wyjściach zrobiłem pięćdziesiąt cztery kilometry. W tym jeden start na około milę;) Pierwszy raz od sześciu lat jako "wolny" biegacz.

Po raz kolejny zostałem nominowany do zabawy *Liebster award* :( Badzo nie lubię wszelkiego rodzaju łańcuszków:( Zawsze chętnie odpowiem na postawione pytania, ale wiem, czuję to i widzę po reakcjach że nominacjami nie uszczęśliwiam innych. Dlatego jutro odpowiem w kolejnym poście na postawione mi zadanie, lecz sorrki bez nominacji, bo musiałbym po raz wtóry "uszczęśliwić Tych co ostatnio;)                                        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum