"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

sobota, 1 listopada 2014

Mój Bieg Niepodległości:)

http://marektecza.flog.pl/
W kalendarzu roi się od imprez biegowych z okazji Święta Niepodległości. W większości to jednak kolejna okazja do drenowania kieszeni biegaczy. W takim Dniu z racji Takiego święta biegi powinny być wolne od startowego (są takie;) ewentualnie za przysłowiowe „grosze” Powinny być masowym manifestowaniem radości z tego, że żyjemy w niepodległej Ojczyźnie. Dlatego wcale nie potrzebne jest kuszenie biegaczy medalami, koszulkami, nagrodami, posiłkami itd. Itd. Nawet pomiar czasu można byłoby sobie odpuścić, bo najważniejszy w tym dniu powinien być udział. Do rywalizacji , ścigania się, bicia życiówek mamy na co dzień okazji bez liku. Niektórzy organizatorzy twierdza, że biegacze w Polsce są bardzo roszczeniowi. Ale Kto Ich „psuje”? Właśnie Orgowie, którzy prześcigają się w wymyślaniu co tu jeszcze oferować, żeby tylko podnieść frekwencje. W tym dniu powinni przede wszystkim zachęcać  do manifestowania przywiązania do barw narodowych i ozdobienia ubiorów elementami w barwach biało-czerwonych.
Oczywiście jeśli  Organizator robiąc bieg dla stworzenia atmosfery świętowania za „frico” :) znajdzie kasę i będzie chciał rozdać pamiątkowe medale, czy inne upominki z tej imprezy Jego prawo i chwała Mu za to!

Jesień nie nastraja zbyt energetycznie. "Krótkie", chłodne wietrzne dni. Mówi się nawet o „jesiennej chandrze” Dlatego może to radosne święto w większości nie obchodzone jest wesoło tylko pompatycznie na akademiach z przemówieniami polityków, składaniem wieńców itp.

Zastanawiałem się jak uczyć to święto?
Radośnie, z pasją, na sportowo, aktywnie…
96 Urodziny Niepodległej Ojczyzny w rodzimej Częstochowie.
I wymyśliłem Mój Bieg Niepodległości;) W Alei H. Sienkiewicza która jest łącznikiem Alei Najświętszej Maryi Panny i Jasnogórskich Błoń znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza. Tam wyznaczyłem start i metę mojego biegu. Bieg na dystansie… oczywiście 11 kilometrów i jedenastu kilometrowych pętlach:) Trasa wiodła będzie spod GNŻ w kierunku Jasnogórskiego „Szczytu” Aleją Sienkiewicza. Potem w prawo Pasażem bpa. Bareły do bramy Parku 3Maja. Dalej alejką wzdłuż ulicy 3Maja do kortów tenisowych i później do parkowej bramy od ulicy ks. Popiełuszki. Stamtąd Aleją Sienkiewicza pod GNŻ, czyli miejsce startu do którego sygnał da Kandydat na radnego do Rady Miasta;)
Zawadzać Nikomu nie będę, bo główne oficjalne uroczystości przewidziane w tym rejonie są popołudniu:)

11 kilometrów, 11 pętli, 11 dnia 11 miesiąca, godzina 11:11;) Pomiar czasu własny:) punkt odżywczy we własnym zakresie:) W nagrodę satysfakcja, spora porcja endorfin i może niezwykła  sympatia przechodniów:) jakiej doświadczyłem w ubiegłym roku wracając na „galowo” z flagą w dłoni głównymi ulicami miasta z promenady
Sukcesem będzie ukończenie biegu dokładnie w godzinę i 11 minut ;)
„Jeszcze Polska nie zginęła…”
”Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna.” -  Seneka Mł.         

5 komentarzy:

  1. Gdybym nie mieszkał tak daleko z chęcią bym się przyłączył. Fajny pomysł. Szkoda, że na takiej uroczystości próbuje się zedrzeć z ludzi pieniądze. Nie potrafimy już w inny sposób świętować, tak jak to było dawniej. Teraz wszędzie już są tylko pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  2. @ Faktycznie szkoda :( miałbym towarzystwo ;) Niestety tylko kasa się liczy. Dzisiaj *być, a nie mieć* stało się niemodne ;) pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "nie wstydźcie się" i "nie bójcie się" dodawać komentarzy;) Swego czasu specjalnie zmieniłem ustawienia, żeby można było dodawać wpisy bez logowania:) Wszystkim którzy piszą przez formularz kontaktowy na maila lub mają zamiar napisać wyjaśniam:) Jak zaczynacie czytać post to pierwsze słowa jakie wymawiacie brzmią: MÓJ Bieg Niepodległości:) skoro "Wasz" mój, Twój to jasne, że można "podarować" Ojczyźnie tylko jedną pętle - 1km lub wielokrotność:) Każdy "prezent" urodzinowy od serca (wszystko zależy na ile nas stać;) ale nawet skromny jest bardzo ważny, pozdrowionka:-)

    OdpowiedzUsuń

archiwum