przebieżki he,he... Ociepliło się. Przyszła odwilż i na "Bałtyku" pojawili się rowerzyści i psiarze.
Na termometrze +5! W większości trasy błoto:( Ale miejscami tam gdzie wcześniej nie uprzątnięto zlodowaciałego śniegu ślizgawica:(
Znowu bieganie przed kolacyjne hi,hi... Po dyżurze u Martyni:)) szybkie zakupy i do domu;) Krótkie przygotowanie, zmiana ciuchów na biegowe i wypad he,he...
Dwie rundy na *mojej pętli*. Z czego drugą "pod prąd" hi,hi... Najpierw próbna przebieżka na ścieżce rowerowej;) A na koniec kolejne dziewięć na asfaltówce - przedłużeniu Kordeckiego;) W sumie na liczniku fajna ósemka z dużym hakiem he,he...
Biegało mi się dzisiaj rewelacyjne. Szczególnie te odcinki szybko wolno, szybko wolne...
Jak zawsze po dniu wolnym od nieco szybszego przebierania nogami:)
Laby i tak wczoraj nie było, bo przez dwie godziny lekcyjne ćwiczyłem gimnastykę;)
Na szczęście już bliżej niż dalej hi,hi... Dzień jest dłuższy od najkrótszego o 1 godz. i 53 min. (Czasy podano dla lokalizacji Częstochowa).
Cytat dnia:
„Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat.” - Janusz Korczak
Przysłowia na dziś:
- „Jeśli luty śnieżny, mroźny, spodziewaj się wczesnej wiosny”
- „Gdy w lutym topnieje, to na wiosnę mróz bieleje”
- „Czasem luty tak się zlituje, że człek boso w pole wędruje”
- „Na świętego Ludwika (12.02) na grudzie koń utyka”
- „Gdy w Tłusty Czwartek człek w jedzeniu pofolguje,
- łaskawy Pan Bóg grzech obżarstwa daruje”
- „Tłusty czwartek pączkami fetuje, a od Popielca ścisły post szykuje”




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz