
Nie wiem co się porobiło ostatnimi czasy z tymi ludźmi? Co by Kto nie napisał, powiedział to od razu trzeba Go zmieszać z błotem delikatnie mówiąc hi,hi...
Ja dzisiaj ze smogiem zrobiłem szesnaście kilometrów;) Większość w bialskich polach i Lasku Wilka, więc specjalnych niepożądanych działań smogowych nie odczułem:)
Spotkałem za to jedną Kijarkę i Biegaczkę w "kagańcach" ale białych;)
Jak zawsze na trasie kilka razy wydmuchiwałem nos i spluwałem siarczyście z głębi płuc;) Jednak na białym śniegu zanieczyszczeń nie było widać.
Podziwiałem za to ostatki pewnie zimowych widoków:(
W nocy tylko minus trzy, a na dzień synoptycy przewidują nawet siedem kresek powyżej zera, więc lada dzień będzie szaro buro:( "Powyłażą" wszystkie brudy przykryte do tej pory pod śniegiem i do póki nie zrobi się prawdziwa wiosna widoki będą niespecjalne:(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz