"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

piątek, 15 stycznia 2016

pada śnieg...

pada śnieg, minus jeden na tremometrze, więc super wyjście na bieganie he,he... Niby drobny śnieżek, lecz po chwili robi się biało i klucząc po trasie biegam po swoich śladach;) Wiem niektórym się narażę co już wypatrują wiosny;) ale lubię taką aurę. Uwielbiam biegać "po białym" mimo, że czasem wpadam w poślizgi niekontrolowane i zaliczam pady hi,hi...

Nadeptałem piętnastkę w spokojnym tempie po parku Lisiniec i okolicy. Wracając przyglądałem się kaczuchom, które na środku "Pacyfiku" też mają przerębel;) Chyba muszą się non stop pluskać, bo "oczko" nie zamarza.

Kiedy miałem już wracać spod lodu dał się słyszeć trudny do opisania dźwięk. Jakby rumor, grzmot... W dodatku odgłosy jakby się przemieszczały wokół lini brzegowej pod lodem. Szkoda, że nie wtedy jak nagrywałem kaczki:( bo może byłoby słychać na filmiku. Huk był naprawdę głośny! Kobitki maszerujące z kijkami też przystanęły i patrzyły co się dzieję.

Wyobraźnia zaraz mi podsunęła obraz: *lód się wypiętrza i ze zbiornika leci w górę gejzer wody* jak na filmach katastroficznych hi,hi...
Gdy ruszyłem dalej z innego miejsca dostrzegłem w rożnych miejscach pęknięcia lodu, bo pojawiły się smużki wody na białym ośnieżonym lodzie. 
Naprężenie lodowej pokrywy i jej pęknięcia stwarzają niebezpieczeństwo załamania się lodu. Niestety jak informują media wciąż znajdują się "śmiałkowie" co ryzykują zdrowie i życie wchodząc na zbiorniki przykryte lodem.

2 komentarze:

  1. Piękna aura, tylko pozazdrościć. A we Wrocku popadało i stopniało. Rano pewnie będzie bieganie po błocie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Tomasz później też stopniało:( wieczorem i w nocy temperatura spada, więc rano zima:) potem się ociepla i tak w kółko;) ale zapowiadają niższe temperatury od niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń

archiwum