"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

sobota, 26 września 2015

Na zapowiedzi...

duathlonu natknąłem się dzisiaj na "Bałtyku"
Wczoraj nie biegałem, więc dziś zrobiłem rozruch przed jutrzejszym startem - pętelkę z pływaniem;)
Plus trzynaście kresek na termometrze, siąpiący deszczyk:) życzyłbym sobie takiej pogody w niedzielne południe he,he...
Jutrzejsi maratończycy pewnie myślę nie mieliby nic przeciwko pogodzie dla biegaczy;)
Pada też w Grecji gdzie jak co roku odbywa się fantastyczna impreza SPARTATHLON!
Kibicuje ultrasom, bo biegi ultra są niesamowite. Ciągle mam w pamięci moje Kaliskie Setki:) Szczególnie pierwszą!
Dystanse ultra to naprawdę inny wymiar biegania. Ale warto! Tylko głowa musi być silniejsza niż nogi;) Dziś też dopinguję biegaczy na Mistrzostwach Polski w biegu 24h. Marzy mi się kiedyś dobowe bieganie. Podobno marzenia się spełniają tylko trzeba im pomóc hi,hi....
Przetuptałem  niecałą szóstkę wolniutko na spokojnie, a na koniec wskoczyłem do "Pacyfiku" popływać:) Przechodzący z kijami wędkarz pokiwał głową, jakby się bolał, że Mu spłoszę ryby:(  Ale przecież Oni łowią po drugiej stronie, więc Im naganiam całe ławice:)
Świetni mi się dreptało chociaż nie ukrywam, że tak krótko nie lubię:( Bo jak zaczynam się rozkręcać to trzeba wracać:(
Kąpiel w deszczu też jest fajna, bo jak niektórzy twierdzą -nie zmoknie się!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

archiwum