"Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania mogą być przyczyną przewlekłego dobrego stanu zdrowia"

czwartek, 17 września 2015

Nowa trasa...

żeby zgubić "ogon" hi,hi... A na poważnie warto urozmaicać treningi, aby bieganie nie stało się monotonne. Często słyszę bieganie jest nudne:( Ale przecież wszystko w naszych rękach, raczej nogach;) albo głowie;)
Wróciło ciepło, nawet upał. w ciągu dnia termometr w cieniu wskazywał trzydzieści  stopni plus. Z tego powodu i nie tylko dziś biegałem po zmroku;) Na ulicach widno:) za to na "Bałtyku" ciemno jak w .... he,he...
Najgorszy pierwszy moment, gdy ze światłości wpada się w ciemność:( Jednak po chwili wzrok się przyzwyczaja i bez czołówki da się radę. Szczególnie kiedy z góry przyświeca "łysy" lecz dzisiaj niestety nieobecny:(

Fajne było to wieczorne bieganie, bo myślami byłem przy naszej uroczej wnusi Wiktorii:)
Patrząc na mapę stwierdziłem, że nie planowałem, ale i ciałem byłem blisko naszego kochanego maleństwa <3
Przebiegłem dwanaście kilometrów i miałem jeszcze ochotę na nocne letnie morsowanie;)
Niestety podobnie jak tydzień temu "nici":(
Kąpielisko oblegane przez amatorów dyscypliny "podnoszenie ciężarów", "sztafeta cztery razy sto" i pewnie na koniec "slalom gigant" he,he...
Ciepły wieczór, więc pływanie byłoby super, ale obawiałem się, że po wyjściu z wody  wracałbym do domu w slipach ;) Ciuchów nie byłoby mi żal, ale telefonu z endo jak najbardziej hi,hi...

2 komentarze:

  1. też lubię biegać nowymi trasami. zawsze wtedy jakoś mniej się męczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu coś nowego wokół to dodatkowy chyba doping ;) pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń

archiwum